Być pedagogiem czy pedagogiem?

Pewnego pięknego, a jakże(!), deszczowego piątku otrzymałem na studiach polecenie przedstawienia w formie pisemnej własnej wizji koncepcji i nurtów we współczesnej pedagogice. Można powiedzieć, praca z szablonu tak zwanej klasyki gatunku, tzn. nie wiem, o co chodzi, ale fajnie mądrze brzmi, coś tam napiszę. Ha, powiecie, że w sumie nie wygląda ten temat tak strasznie. […]